K-PSOSW nr 1
im. L.Braille'a
w Bydgoszczy

Wyszukiwarka

Nasz absolwent Krzysztof Pikulski, niepełnosprawny wioślarz LOTTO – Bydgostii, podtrzymał medalową passę na ergometrze. W Amsterdamie zdobył srebrny medal mistrzostw Europy na rok 2018.
W lutym tego roku w Paryżu odbyły się mistrzostwa Europy 2017, gdzie Krzysztof Pikulski wywalczył brązowy medal, a już 9 grudnia rozdano tytuły za 2018 rok. Na taką datę rozegrania mistrzostw zgodziła się Europejska Federacja Wioślarska i zawodnicy mocno musieli zmodyfikować swoje plany przygotowań.

- Dla wioślarzy niepełnosprawnych z dysfunkcją wzroku to ważne wydarzenie, gdyż na wodzie możemy tylko rywalizować w czwórkach mieszanych, a jest to trudne przedsięwzięcie do zrealizowania – zdradza reprezentant LOTTO-Bydgostii, który do tej pory miał w swym dorobku złoty i brązowy medal ME oraz złoty i srebrny MŚ w wiosłowaniu na ergometrze w kategorii LTA (ręce, tułów – nogi).
- Tym razem zająłem 2 miejsce, a zatem w swojej kolekcji mam medal każdego koloru. Oczywiście każdy pragnie zwyciężać i tak też było w moim przypadku. Cóż, dałem z siebie wszystko. Prowadziłem przez większość dystansu, lecz na ostatnich metrach wyprzedził mnie o sekundę aktualny mistrz świata Milan Lackovic ze Słowacji.
Wioślarze niepełnosprawni po raz pierwszy oficjalnie wiosłowali na dystansie 2000 m (wcześniej na o połowę krótszym). Pikulski uzyskał czas 6.36.0 co jest oczywiście rekordem Polski. Trzecie miejsce zajął z kolei Robert Niesyczyński z Salwatora Kraków – 6.40,9.
W mistrzostwach w kategorii LTA, startował również drugi wioślarz z Bydgostii Daniel Bojarek, także absolwent „Louisa”, obecnie student UKW. Uzyskał czas 7.07,7 co dało mu 8 miejsce.
- Niestety, nie było podziału na zawodników LTA z dysfunkcją wzroku oraz ruchu, jaka obowiązuje na mistrzostwach kraju bądź świata. A szkoda, gdyż w gronie „ruchowców” zająłbym 2 miejsce. Cieszę się jednak z uzyskanego czasu, który jest rekordem kraju w kategorii LTA PD – zdradził Bojarek, który swojego najgroźniejszego krajowego rywala Przemysława Gawła z Warszawy wyprzedził o 13 sekund.
- Obecnie zawodnicy będą kontynuować dalsze przygotowania do styczniowych mistrzostw Polski. Mam nadzieję, że przynajmniej jeden z nich dostanie szansę rywalizacji o medal mistrzostw świata, które w lutym mają się odbyć w Stanach Zjednoczonych – wylicza ich szkoleniowiec Marian Drażdżewski. – Chcielibyśmy również zaistnieć na wodzie. Mamy już w klubie odpowiednią łódkę - czwórkę ze sternikiem. Brakuje jednak dziewcząt, przed wszystkim, z dysfunkcją ruchową. Zapraszamy takowe do naszej sekcji na przystań przy Żupach 4.
Opiekę nad niepełnosprawnymi wioślarzami od wielu lat sprawuje Kazimierz Fiut, wychowawca internatu, który zaszczepił im pasję wiosłowania, skierował do klubu i nadal opiekuje się nimi oraz wspiera w dążeniu do wyznaczonych celów.
Powitanie w LOTTO-Bydgostii
Po powrocie bydgoskiej ekipy z Amsterdamu wioślarzy, trenera i opiekuna czekało gorące powitanie w klubie oraz udział w konferencji prasowej. W spotkaniu, obok prezesa Zygfryda Żurawskiego i wiceprezes Anny Tataruch, uczestniczyła również Małgorzata Szczepanek, dyrektor naszego Ośrodka, która przypomniała, że to właśnie w nim Krzysztof i Daniel rozpoczęli przygodę z wiosłowaniem .
- Mam nadzieję, że za ich przykładem pójdą kolejni wychowankowie naszego Ośrodka i coraz szersza ich grupa będzie uczestniczyć w zajęciach z wiosłowania. A wszystko dzięki owocnej współpracy na linii Ośrodek – LOTTO-Bydgostia.